Małopolska, Miejsca, Rajzujemy

Zamek Bobolice – kicz czy udana rekonstrukcja?

Do niedawna zamek w Bobolicach przypominał gruzowisko. Dziś, odbudowany przez prywatnego inwestora, jest perełką Szlaku Orlich Gniazd. Przyciąga wielu turystów, a także ekipy filmowe (kręcono tu „Powidoki” czy „Grę o…”, ekhm znaczy „Koronę Królów”). Nie wszystkim jednak nowy kształt zamku się spodobał.

Odkrywanie Szlaku Orlich Gniazd ciąg dalszy. Po wizytach na zamku w Rabsztynie i Będzinie postanowiliśmy odwiedzić Bobolice – zamek o którym słyszeliśmy sporo dobrego. Po przyjeździe na miejsce można zaparkować bezpośrednio pod zamkiem lub ok 2 kilometry wcześniej w Mirowie i urządzić sobie spacer. Twierdza rzeczywiście robi wrażenie. Wzniesiona na malowniczym wzgórzu w niczym nie przypomina niedawnych ruin. Obok znajdziemy także restaurację oraz hotel.

Gosia: Opinie w internecie odnośnie Restauracji Zamek Bobolice są podzielone. Nam udało się jedynie spróbować deseru lodowego, podanego na bezie – oryginalnie! Helcia, Marysia i babcia były bardzo zadowolone po zjedzeniu tych słodkości, dlatego nie będziemy narzekać.  Obiad zjedliśmy natomiast na kocyku w plenerze, racząc się, przygotowanymi o poranku, bułkami z kotletem, sałatą i pomidorem.

bobolice-rajzujemy-5

Idąc w kierunku zamku, miniemy tablicę ze zdjęciem tego miejsca sprzed kilkunastu lat. Widać na niej dokładnie jak wiele pracy włożono w rekonstrukcję. Pod koniec lat 90. rodzina Laseckich postanowiła odbudować obiekt. Zadanie nie było łatwe – nie zachowały się żadne plany oryginalnej budowli. Całość odtworzono na podstawie ruin oraz badań archeologicznych. Co więcej podobno całość kosztów inwestycji pokryli właściciele (przy wejściu do zamku znajdziemy tablicę informującą nas o tym, że podczas budowy nie korzystano z żadnych dodatkowych funduszy).

bobolice-rajzujemy-3

Zamek oficjalnie otwarto w 2011 roku. We wnętrzu nie znajdziemy żadnych fajerwerków – proste sale zamkowe, z wyposażeniem z epoki, trochę strojów, zbroi i broni. Całość jednak zrobiła na nas pozytywne wrażenie. Nie wszyscy podzielają to zdanie, w sieci można znaleźć sporo słów krytyki pod adresem rekonstrukcji. Główny zarzut dotyczy nierealistycznego wyglądu zamku, przez niektórych nazywanego „Disneylandem”.

bobolice-rajzujemy-4

Jak dla mnie nie jest aż tak bajkowo. Zamek z całą pewnością jest pewną wariacją na temat oryginalnej budowli, ale zrobioną bardzo uczciwie, bez półśrodków i pójścia na łatwiznę. Osobiście nie miałbym nic przeciwko temu żeby każdą z ruin na Szlaku Orlich Gniazd odbudować w ten sposób. A jeśli ktoś zrobi to za własne – niemałe – pieniądze, to tylko pozostaje mu kibicować.

Najnowsze wieści z naszych podróży znajdziesz na facebooku i instagramie.

bobolice-rajzujemy-2

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *