W domu

Pomysł na atlas przyrodniczy dla dzieci

Czy też macie czasem tak, że widzicie jakieś zwierzę lub roślinę, ale za nic nie potraficie przypomnieć ja się nazywa? Postanowiliśmy zrobić z tym porządek.

Pomysł na stworzenie własnego atlasu przyrodniczego naszedł nas podczas pobytu w Poleskim Parku Narodowym. Wędrując tamtejszymi ścieżkami, prowadzącymi po rozległych torfowiskach, gdzie na co dzień mieszka ponad 200 gatunków ptaków, brakowało nam podręcznika, który kompleksowo potrafiłby wesprzeć nas w nazywaniu napotkanych okazów fauny i flory („fajnej flory” jak mówi Hela). Czasem z pomocą przychodził internet, ale tam gdzie najpiękniej i najbardziej dziewiczo internetu zazwyczaj nie ma.

DSC_1920

Zresztą podobny problem pojawiał się nawet przy naszym domu, gdzie od czasu do czasu lądują ptaki bardziej egzotyczne niż wróbel i sójka. A trafiają się pliszki, dzwońce, zięby, a nawet dudki. Każdego roku odwiedza nas ktoś inny. Żeby po tych krótkich spotkaniach pozostało coś więcej niż wspomnienie, postanowiliśmy uwieczniać je w miarę możliwości na zdjęciach i umieszczać we własnoręcznie uzupełnianym atlasie zwierząt i roślin. Póki co niewiele w nim wpisów, ale z każdym spacerem staramy się dorzucać coś nowego.

DSC_1921

Przy okazji udało nam się znaleźć w księgarni także bardzo dobrze zredagowany „Atlas zwierząt i roślin Polski”, z którego bardzo często korzystamy. Kosztuje niewiele i zawiera bardzo dobre grafiki, zdjęcia oraz przede wszystkim informacje na temat roślin i zwierząt obecne w naszych lasach. Bardzo polecamy.

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *