Małopolska, Miejsca, Polska, Rajzujemy

Kasztel w Szymbarku, cerkwie w Bielance

Zima 2016/2017 zostanie zapamiętana jako triumfalny powrót śniegu, mrozów, i niestety czas paskudnego smogu. W poszukiwaniu świeżego powietrza dotarliśmy na wschodnie obrzeża Małopolski. 20 minut od Nowego Sącza zaczyna się niezwykła kraina. (Marcin)

Jadąc w Bieszczady, wielokrotnie obieraliśmy kierunek na Gorlice, po drodze mijając przeurocze wsie. W każdej z nich można trafić na tabliczkę kierującą do jednej z zabytkowych cerkwi, dworków czy innych miejsc z ciekawą przeszłością. Spiesząc się zobaczyć połoniny, nigdy nie skorzystaliśmy z tych zaproszeń. W końcu przyszła pora na to, żeby to nadrobić.

szymbark-2

Jednym z miejsc, które szczególnie kusi swoim wyglądem, jest wybudowany w 1540 roku kasztel w Szymbarku. Jadąc główną drogą, nie sposób go nie zauważyć. Usytuowany na tle malowniczych gór, na skarpie w zakolu rzeki Ropy. Dziś szczególnie zwraca na siebie uwagę – w 2011 roku zakończył się jego generalny remont i obiekt, który przez lata był zaniedbany, znów został otwarty dla turystów.

szymbark-3

I dobrze się stało, bo to prawdziwa architektoniczna perełka. To jedyny tak dobrze zachowany przykład kasztelu polskiego w naszym kraju. Mało który obiekt tego typu doczekał naszych czasów. Wiele z nich spłonęło lub zostało przebudowanych i straciło swój oryginalny renesansowy charakter (jak kasztel we Frydmanie).

Przy dworku działa mała restauracja.
Przy dworku działa mała restauracja. Niestety nie mogliśmy jej przetestować, bo była zamknięta.

Obecnie w budynku działa oddział gorlickiego muzeum i przy każdej wizycie, poza stałą ekspozycją, można trafić na dodatkowe wystawy. My trafiliśmy akurat na wernisaż zdjęć Andrzeja Klimkowskiego przedstawiający magiczne miejsca Beskidu Niskiego. Zresztą przebywanie w otoczeniu kasztelu, podziwianie otaczających go widoków, jest przyjemnością samą w sobie.

Odwiedź stronę muzeum.

Renesansowa moda wyraźnie spodobała się Heli. Wygrał z nią tylko wypchany aligator w sali obok.
Renesansowa moda wyraźnie spodobała się Heli. Wygrał z nią tylko wypchany aligator w sali obok.

Gosia:  Warto jeszcze kilka słów poświęcić stałej wystawie  „Sens renesansu”, która dostępna będzie  w  tym miejscu do 30 listopada 2017 roku. To wyjątkowa okazja, by przyjrzeć się z bliska historycznym strojom z tego okresu, obejrzeć galerię reprodukcji XVI-wiecznych portretów oraz gabinet renesansowych osobliwości, w którym znalazła się m.in. trochę straszna, trochę śmieszna  lampa przypominająca „bibę”  – (tłumacząc z Helenkowego na nasze – rybę).

szymbark-6

Patrząc na mapę cerkwi i zabytkowych kościołów, praktycznie w każdej okolicznej miejscowości można znaleźć jeden z nich. Jadąc dalej w kierunku Gorlic, postanowiliśmy zboczyć z głównej drogi i odwiedzić Bielankę. W tej niewielkiej wsi można znaleźć nie tylko zabytkową greckokatolicką cerkiew Opieki Matki Bożej z 1650 roku, ale także, co rzadko spotykane, nową cerkiew prawosławną wybudowaną w 2012 roku.

szymbark-5

Porada

Jeśli planujesz odwiedziny w tych stronach i chciałbyś zobaczyć cerkiew lub inny zabytek od środka, wcześniej skontaktuj się z parafią – zazwyczaj obiekty te są zamknięte, ale po wcześniejszej zapowiedzi bez problemu można zobaczyć jakie skarby skrywają wewnątrz.

Co ciekawe wjeżdżając do Bielanki wita nas znak z nazwą miejscowości po polsku i łemkowsku. Jak się okazało Bielanka jest pierwszą miejscowością na Łemkowszczyźnie, której mieszkańcy wystąpili o zgodę na stosowanie podwójnego nazewnictwa. Warto odwiedzić to miejsce, chociażby na krótki popołudniowy spacer. Kilka chwil spędzonych w Bielance wystarczyło, by poczuć niezwykły klimat tego miejsca.

Na pewno wrócimy w te okolice.

Klikając “Lubię to” pomagasz promować nasze teksty! Dziękujemy :)

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *