Rajzujemy

Carska Droga i zamek w Tykocinie

W drodze z Mazur do Białegostoku odwiedziliśmy miejscowość, w której jeden zabytek przypada na dwóch mieszkańców! Najpierw jednak wybraliśmy się na oglądanie łosi.

DSC_0671

Carska Droga to 33-kilometrowy odcinek ciągnący się od miejscowości Osowiec-Twierdza do Strękowej Góry. Powstał na przełomie XIX i XX wieku jako trakt łączący carskie twierdze. Dziś prowadzi w większości przez Biebrzański Park Narodowy i pozwala dotrzeć w różne zakamarki parku. Carska Droga rozgałęzia się na szlaki piesze i ścieżki dydaktyczne, dzięki którym można z bliska przyjrzeć się tutejszej przyrodzie.

Znaki ustawione przy drodze często przypominają o tym, że o spotkania z dzikimi zwierzętami nie trzeba się zbytnio starać – łosie podobno bardzo często wychodzą, by przywitać się z turystami.

Droga jest przejezdna dla samochodów, ale po pokonaniu 33-kilometrowego odcinka odradzamy wykorzystywanie tej jej jako skrótu w drodze do innego celu. Pojazdy raczej tylko przeszkadzają pieszym i rowerzystom, no i przede wszystkim mieszkającym tu zwierzętom. Lepiej zaparkować w pobliżu, zabrać kijki lub wypożyczyć rowery i na spokojnie zachwycić się lasami i mokradłami Biebrzańskiego Parku Narodowego.

Nie zatrzymywaliśmy się tu na dłuższą wędrówkę, bo naszym głównym celem tego dnia był Narwiański Park Narodowy. Jeśli planujecie się wybrać w te strony polecamy zajrzeć do Waniewa, gdzie tuż obok budynku informacji turystycznej (jest plac zabaw, miejsce na grilla) znajdziecie wejście na kładki prowadzące przez parkowe bagna. Niestety mieliśmy pecha, bo kilka tygodni przed naszym przyjazdem jedna z kładek zarwała się pod grupą turystów (nikomu nic się nie stało) i wejście było zamknięte.

DSC_0674

DSC_0676

Cała sytuacja nie wyszła nam na złe, szybko zmieniliśmy plany i obraliśmy kurs na oddalony o kwadrans jazdy Tykocin. W tym niewielkim miasteczku, często odwiedzanym przed laty przez królów i książęta, w którym zamieszkuje dziś niespełna 2 tysiące osób, można znaleźć ponad 100 zabytków! Do najważniejszych należy rynek z przylegającym do niego kościołem Świętej Trójcy oraz zrekonstruowany zamek Zygmunta II Augusta. To tutaj urzędował wielki humanista Renesansu Łukasz Górnicki, a w czasie Potopu szwedzkiego przebywał i zmarł Janusz Radziwiłł.

DSC_0693

DSC_0699

Zamek, który przeżywał wzloty i upadki, został zniszczony w 1734 roku, a następnie stopniowo rozbierany. W 1915 roku jego ostatnie szczątki niemieccy żołnierze wykorzystali do budowy okolicznej drogi. Na szczęście w ostatnich latach zamek udało się odbudować i to dość wiernie. W przeciwieństwie do zamku w Bobolicach, odnaleziono w Petersburgu oryginalne plany budowli. Rekonstrukcja kosztowała 12 milionów złotych. Dziś w zamku znajduje się muzeum, hotel oraz restauracja, w której można spróbować regionalnych potraw.

Gosia:  Miłośnicy murali koniecznie muszą obejrzeć malowidło przedstawiające Franza Kafkę,  wykonane przez Pawła Kwiatkowskiego (artystę urodzonego w Tykocinie, absolwenta Wydziału Grafiki i Malarstwa Akademii Sztuk Pięknych im. Władysława Strzemińskiego w Łodzi). Dzieło to znajdziecie blisko rynku, przy ulicy Bernardyńskiej 2.

Kafka-Tykocin

Najnowsze wieści z naszych podróży znajdziesz na facebooku i instagramie.

 

 

Leave a Comment

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *